Poproś sztuczną inteligencję o znalezienie trendów (dynamiki w czasie). Zwróć JSON {"data":"...","metric":"...","period":"...","compare":"..."}: data - kontekst; metric – co mierzymy w dynamice; period — na jakim powiększonym kroku spojrzeć na dynamikę; compare — które wycinki danych (grupy według atrybutów) należy ze sobą porównać.
Trend jest widoczny dopiero przy powiększonym kroku. 365 surowych punktów w ciągu dnia to hałas: w każdy weekend skacze, a oko tonie. Pogrupuj według tygodnia lub miesiąca, a pojawi się linia. Mechanika: trend to kierunek średniej w czasie, a średnia musi być na czymś uśredniona. Dźwignia: samodzielnie ustaw stopień powiększenia. Jeśli tego nie ustawisz, sztuczna inteligencja albo pokaże bałagan 365 liczb, albo uśrednia wszystko do jednej liczby, a dynamika zniknie. Insider: zapytaj nie tylko o kierunek, ale także o RATE – „o jaki procent miesięcznie” – i punkt zwrotny, kiedy wzrost ustąpił miejsca spadkowi. Kierunek bez tempa jest bezużyteczny: „wzrost” o 1% i o 40% to różne rozwiązania. Druga sztuczka: porównuj ułamki, a nie wartości bezwzględne. Online +20% przy ogólnym wzroście rynku nie oznacza, że udział online wzrósł; poproś o udział kanału w czasie. Typowy błąd: patrzenie na trend w oparciu o liczby dzienne i obawa przed każdym weekendowym spadkiem – to sezonowość, a nie recesja.
Odblokuj dostęp, aby przesyłać rozwiązania do natychmiastowej oceny AI.