Przeanalizuj wiadomość Mariny. Zwróć JSON {"sees":[...],"leaked":[...],"safe_rewrite":"..."}: sees - co model faktycznie widzi z komunikatu; leaked - jakie dane wrażliwe dana osoba przypadkowo ujawniła; safe_rewrite - to samo żądanie, przepisane bezpiecznie (z symbolami zastępczymi lub uogólnieniem), ale zachowując istotę zadania. Zwróć tylko JSON, bez tekstu wokół niego.
Kiedy wysyłasz żądanie, model otrzymuje CAŁY tekst w całości – jako pojedyncze wejście, bez podziału na „ważne” i „tło”. Nie odróżnia Twojego pytania od losowo wstawionych danych: imienia, numeru telefonu, numeru zamówienia, fragmentu korespondencji – dla niej to ten sam materiał. Analogia: dyktujesz list sekretarce – on zapisze każde słowo, nawet to, co mamroczesz pod nosem. Mechanika jest prostsza niż się wydaje: nie ma „niewidzialnego” tekstu. Nawet zdjęcie czy zrzut ekranu jest czytelne – model rozpoznaje tekst na obrazku, widzi podpisy i kwoty. Insider: prawdziwe dane w „przykładzie kontekstowym” wyciekają w taki sam sposób, jak w głównym pytaniu – sformułowanie „to tylko przykład” niczego nie chroni. Drugi trik: przed wysłaniem przeczytaj wiadomość oczami nieznajomego – czego NIE chciałbyś pokazać swojemu sąsiadowi. Typowy błąd początkującego: skopiowanie całej korespondencji lub całego dokumentu „aby sztuczna inteligencja mogła to rozgryźć”, choć zadanie wymaga dwóch linijek.