Podaj charakterystykę produktu sieci neuronowej oraz portret kupującego
Sieć neuronowa nie widzi Twojego produktu, dlatego opisz go szczegółowo: czym jest, z czego jest wykonany, wymiarami, wyposażeniem, czym różni się od analogów, komu i dlaczego go potrzebuje. Oddzielnie przedstaw portret kupującego: kim jest, jaki problem rozwiązuje, czego się boi kupując w Internecie – rozmiar nie będzie pasował, będzie wadliwy, kolor będzie nieodpowiedni. To z tych obaw rodzą się mocne linie, które usuwają sprzeciw. Im więcej tekstury podasz, tym mniej sieci neuronowe będą fantazjować i tym dokładniej trafią w Twojego klienta. Zbierz te dane raz w notatce, a następnie wstaw je do każdego nowego produktu. Kilka minut na szczegółowy opis pozwoli Ci uniknąć dziesiątek zmian później.
Zbuduj strukturę karty sprzedaży, a nie listę faktów
Karta sprzedaży kieruje się logiką: chwytliwy nagłówek z główną korzyścią, następnie blok korzyści „w języku korzyści”, następnie charakterystyka z faktami, następnie praca z zastrzeżeniami i miękki apel. Poproś sieć neuronową o zebranie tekstu o dokładnie tej strukturze. Kluczową techniką jest przełożenie właściwości na korzyści: nie „100% bawełna”, ale „oddycha i nie podrażnia skóry nawet w upale”. Nieruchomość odpowiada na pytanie „co to jest”, korzyść odpowiada na pytanie „co mi to da”. Poproś o dodanie takiej korzyści do każdej cechy. Karta przestaje więc być paszportem towaru, a zaczyna odpowiadać na niewypowiedziane pytanie kupującego „po co mi to?” Sprawdź każdy akapit z tym pytaniem - nadmiar zostanie natychmiast wyeliminowany.
Zbieraj słowa kluczowe do wyszukiwania na rynku
Następuje wyszukiwanie na rynku i karta zostaje znaleziona według słów, których kupujący użył, formułując żądanie. Poproś sieć neuronową o zasugerowanie listy wyszukiwanych fraz dla Twojego produktu: synonimy, powiązane zapytania, różne nazwy jednej rzeczy - „bluza z kapturem”, „bluza”, „bluza z kapturem”. Następnie poproś o organiczne wplecenie tych najczęściej występujących w tytuł i tekst, bez zamieniania opisu w zestaw kluczy oddzielonych przecinkami. Nadmierny spam zakłóca zarówno czytnik, jak i algorytm. Ważne: sieć neuronowa nie zna prawdziwych statystyk Twoich żądań, dlatego sprawdź ostateczną listę za pomocą wewnętrznych analiz rynku lub usług selekcji słów. Klawisze powinny brzmieć naturalnie - wtedy zarówno osoba, jak i szukający dobrze odbiorą kartę.
Ustaw ton bez wody i usuń puste superlatywy
„Najlepsza jakość w przystępnej cenie” to hasło, po którym kupujący przewija nie wierząc żadnemu słowu. Poproś sieć neuronową, aby napisała konkretnie: nie „wysoka jakość”, ale co dokładnie to potwierdza - gęstość tkaniny, rodzaj szwu, żywotność. Ustaw jasny ton: spokojny i pewny siebie, bez wykrzykników i biurokracji, w krótkich zdaniach. W przypadku osobnego zespołu poproś o usunięcie znaczków oceny „unikalny”, „premium”, „idealny”, jeśli nie stoją za nimi żadne fakty. Dobry opis można przeczytać na głos i brzmi jak rada znajomego, a nie reklama z początku XXI wieku. Po wygenerowaniu przeczytaj tekst jeszcze raz oczami zmęczonego kupującego: jeśli akapit nie wnosi wartości dodanej, to jest niepotrzebny. Konkrety sprzedają się lepiej niż przymiotniki.
Sprawdź fakty i zamień swój monit w szablon dla setek kart
Ostatnim i najważniejszym krokiem jest prawda. Sieć neuronowa czasami z całą pewnością przypisuje produktowi nieistniejące właściwości: zły skład, fikcyjny standard, nieistniejącą gwarancję. Sprawdź każdą cechę z prawdziwymi danymi dostawcy: kłamstwo na karcie grozi zwrotami, złymi recenzjami i zablokowaniem dostępu do rynku. Po otrzymaniu tekstu roboczego zapisz prośbę jako szablon: rola, struktura karty, ton i kluczowe wymagania, zakaz wymyślania faktów. Następnie podłączasz charakterystykę nowego produktu i otrzymujesz opis w ciągu kilku minut, a nie godziny. Zasadniczo opanujesz podpowiadanie – podstawową umiejętność pracy z sieciami neuronowymi. Formułowanie takich próśb możesz przećwiczyć podczas bezpłatnej lekcji wprowadzającej.